Życzenia Księdza Proboszcza na Święta Bożego Narodzenia 2020

„Dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan”

 /Łk 2, 11/

       Drodze Parafianie i Goście !

W wigilijną noc przełamiemy opłatek i złożymy sobie najlepsze życzenia. Popatrzymy znowu na puste miejsce przy stole, zatęsknimy za kawałkiem szczęścia, które coraz rzadziej przebija się przez trudne doświadczenia dnia codziennego. Nowo narodzonemu Dzieciątku złożymy w darze nasze cierpienia, samotności i trudy.

Jak kiedyś w Betlejem tak i dziś dla każdego z nas rodzi się Jezus – Miłość, która nie wzbrania się przed wzgardą i poniżeniem. Jej Obecność oświeca, uzdrawia i rozwesela darem Ducha.

Niezależnie od tego czy jesteśmy młodzi czy już w wieku dojrzałym, zamożni czy ubodzy, posiadający dyplomy uniwersyteckie czy tylko świadectwa ukończenia szkoły podstawowej, cieszący się dobrym zdrowiem czy też złożeni chorobą – skierowane jest do nas to niezwykłe przesłanie: „Dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan” (Łk 2,11). Bóg wszedł w naszą historię, stał się Emmanuelem, czyli Bogiem z nami, wszedł tak dalece, iż stał się jednym z nas. Adorując wraz z Maryją, św. Józefem i pasterzami Nowo narodzone Dziecię stajemy przy żłóbku trochę onieśmieleni wielkością powierzonej nam tajemnicy. Jeśli jest w nas serce skore do wierzenia, to nie możemy nie zachwycić się tym niewysłowionym dziełem miłości Bożej. Naszym udziałem staje się radość samych aniołów, którzy wyśpiewują – „Chwała na wysokości Bogu”. Nie miejsce bowiem na smutek, kiedy rodzi się życie, które jest równocześnie obietnicą niekończącego się życia dla każdego z nas. W tej kruchej Dziecinie przychodzi do nas wszechmocny Pan, aby wszystkich wyzwolić. I chociaż dzień jutrzejszy nie będzie pozbawiony zwykłych trosk, chociaż nie znikną wszystkie choroby, nie ustanie pandemia, nie obeschną wszystkie łzy, to jednak nikt nam nie odbierze ufności płynącej z wiary, że oto nadeszła pełnia czasu przewidziana w niezgłębionych wyrokach Bożych, w której Syn Boga przyjmuje ludzką naturę, by ją pojednać ze Stwórcą i w niej zwyciężyć szatana, sprawcę śmierci.

 Jako wyraz duchowej łączności i jedności z Wami przy betlejemskim żłóbku, pragnę Wam dedykować modlitwę Siostry Magdaleny Ponichter:

Jezu…

żeby tak w Noc betlejemską

cały świat się nad Tobą pochylił

i żeby wszyscy zaniemówili w świętym zdumieniu,

i żeby jeden drugiemu spojrzał dziś w oczy inaczej.

Żeby w pokoju tej nocy pobladły troski nasze

i niepokoje zgasły

by żaden człowiek nie był obcy

żeby nie było samotnych

by każdy z każdym dzielił się sercem

jak wigilijnym opłatkiem z dobrymi łzami w oczach

by krzywe stały się prostymi

by ktoś przypomniał sobie nagle

kolędę dawno zapomnianą

by ktoś przebaczył

ktoś rozpłakał się nad winą dawną.

By ktoś zamknięte drzwi otworzył

by wszyscy byli dobrej woli

a ponad światem pokój…

    -Pokój Boży!

Życzę Wam drodzy Parafianie i Goście, Bożego błogosławieństwa, wszelkich łask i darów od Dzieciątka Jezus, wytrwałości oraz pomyślności na dalsze lata życia. Niech Bożonarodzeniowa radość stanie się obfitym udziałem Waszych rodzin i domostw.

Serdecznie Was pozdrawiam

      Ks. Jacek Mikulski

  /Proboszcz/